wtorek, 21 lipca 2009
wtorek, 23 czerwca 2009
Dzień Taty
Taką piękną laurkę Ludzik przyszykował na Dzień Taty. Z pomocą Mamy Ludzika. Ona powycinała okna, drzwi i dach, on przyklejał i ozdabiał rysunkami. To nasz dom - w oknach dzieci (na górze Ludzik, na dole Linka) a w drzwiach Tata Ludzika. A Mama?
Ludzik wyjaśnił szczerze: - Schowana w kuchni, coś sobie gotuje.
Mało brakowało, a nie byłoby dziś obiadu.
Ludzik wyjaśnił szczerze: - Schowana w kuchni, coś sobie gotuje.
Mało brakowało, a nie byłoby dziś obiadu.
środa, 3 czerwca 2009
piątek, 29 maja 2009
Od projektu do efektu
Najpierw Ludzik zaprojektował sobie przytulankowego pingwinka (rysunek z lewej). Warstwę wierzchnią wykonała Mama Ludzika (powłoczka z prawej)...
Nad reszta pracował już sam Projektant. Najpierw Ludzik wypychał...
...potem zaszywał...
... a na końcu relaksuje się po pracy i pokazuje efekt.
Nad reszta pracował już sam Projektant. Najpierw Ludzik wypychał...
...potem zaszywał...
... a na końcu relaksuje się po pracy i pokazuje efekt.
środa, 20 maja 2009
niedziela, 17 maja 2009
Wojny Klonów...
... ale nie drzew - klonów tylko takich wojowników - klonów z Gwiezdnych Wojen. Ludzik prawie codziennie zaskakuje nas jakąś nową historyjką. Najpierw były tylko rysunki, teraz zaczyna pojawiać się fabuła. Gdyby ktoś miał problem z odczytaniem, poniżej podaję listę dialogową tego odcinka:
"Hura - Super - Nieźle - Dzięki. Coście zrobili? Nie! Tak. Szkoda, wielka szkoda. Hura. Super, dzięki".
"Hura - Super - Nieźle - Dzięki. Coście zrobili? Nie! Tak. Szkoda, wielka szkoda. Hura. Super, dzięki".
Subskrybuj:
Posty (Atom)



