Zaczęło się od projektu. Ludzik za rysowaniem nie przepada, więc szybko rysował, żeby już można było się zabrać do przyjemniejszych zajęć:

Później Mama pomogła mu wyciąć części misia z materiału. A później w pocie czoła Ludzik szył i szył.
I powstał taki Miś:

Miś zajął DRUGIE MIEJSCE! Nieźle jak na dzieło pierwszaka, prawda? Bardzo jesteśmy z naszego Synka dumni, zresztą nie tylko z powodu misia. Za całokształt po prostu.
1 komentarz:
Miś jest piękny! A jaki elegancki z tą muchą!
Prześlij komentarz