Ludzik pozazdrościł Mamie i postanowił sam przygotować świąteczne ozdoby. Mikołaja sam zaprojektował, powycinał i ręcznie pozszywał...
... A choinkę zszywał na maszynie. Pod czujnym okiem Mamy Ludzika oczywiście...
...Dumny jest teraz z siebie: - Sześć lat, a tak dużo szyję - podsumował. A ozdoby sprzedał Babci za całe 16 zł. Nie dość, że zdolny to jeszcze obrotny ;)